piątek, 14 grudnia 2012

orzechowa zupa mleczna z rodzynkami!

Jak dobrze, że dzisiaj już piątek! I jak dobrze, że wieczór zapowiada się tak przyjemnie!
Z jednej strony cieszę się, że dni w tygodniu tak szybko mijają, że coraz bliżej chociażby do tak wyczekiwanych przeze mnie świątecznych dni. Ale z drugiej strony to tempo nieco mnie przeraża.

orzechowa zupa mleczna z rodzynkami

Przepis (jedna porcja):
1 szklanka mleka
1 (płaska) łyżka stewi
1 łyżka soku z cytryny
1/2 szkl orzechów włoskich
1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka cynamonu
garść rodzynek
Zagotować mleko; razem ze stewią. Orzechy drobno posiekać i zblendować z dodatkiem soku z cytryny i odrobiną mleka. Powstanie gęsta masa (z kawałkami orzechów). Dodać cynamon i porządnie wymieszać. W osobnej szklance rozrobić mąkę w odrobinie wody. Orzechową masę oraz mąkę dodać do gotującego się mleka, trzymać przez chwilę na ogniu. Gotową zupę mleczną przelać do miseczki i posypać rodzynkami.

42 komentarze:

  1. Nigdy nie próbowałam takiego smakołyku, ale to tak cudowne wygląda, że aż napatrzeć się nie mogę! :o ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. oooo, ale super;) na pewno wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  3. po przepisie stwierdzam że musiała być boska<3
    mnie właśnie przeraża że ten czas leci tak szybko a ja mam wrażenie że stoje w miejscu;/

    OdpowiedzUsuń
  4. nie jadłam jeszcze takiej zupy, ale wygląda fajnie:) orzechy bardzo lubię więc i zupka by mi posmakowała:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki wspaniały pomysł :) Już czuję jej aromat... No, kochana, na pewno i u mnie kiedyś wyląduje :D

    OdpowiedzUsuń
  6. niesamowita konsystencja :o teraz zauważyłam że w składzie jest mąka ziemniaczana :) Świetne, takiej zupy nie widziałam jeszcze nigdy w swoim życiu :)
    Też się cieszę, że już weekend, w końcu można odpocząć...

    OdpowiedzUsuń
  7. Orzechowa! <3 Wygląda pysznie, nigdy jeszcze czegoś takiego nie jadłam... Zaskakujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie lubie rodzynek a mój weekend;(:( szkoa znowu:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one tutaj akurat są jedynie dodatkiem :)

      Usuń
  9. w takim razie życzę udanego wieczoru!
    śniadanie genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pycha! A można dać jakieś inne orzechy np. ziemne albo nerkowce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne! Kombinować można zawsze :)

      Usuń
  11. skoro z orzechów, to raczej na słono troszke ? pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie! na słodko, to włoskie orzechy i dodatek stewi - więc słodko jak najbardziej :)

      Usuń
  12. wygląda na idealnie gęstą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow.. Ty to masz pomysły! Wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Orzechowa zupa, brzmi aromatycznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. o mamo.. ale pomysł-skąd go wytrzasnęłaś? Przyśnił ci się?;D
    Wygląda bosko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiedzmy :D to był sen na jawie :D

      Usuń
  16. Ciekawe śniadanko. :) No niestety czas leci jak szalony, trzeba cieszyć się każdą chwilą. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Czas leci nieubłaganie, grudzień mi mija szybko jak nie wiem co ;)
    Ta orzechowa zupa wygląda obłędnie, a jeśli smakowała lepiej, to nie mam pytań :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, smakowała jeszcze lepiej! :))

      Usuń
  18. cudoo!
    nigdy nie robiłam takiej zupy, musiała być pyszna;)

    OdpowiedzUsuń
  19. zgadzam się z tobą.
    to w jak szybki sposób leci czas trochę mnie przeraża.
    czekam na święta, ale okropny jest fakt jak szybko one miną;<

    ta zupka rewelka!;)

    OdpowiedzUsuń
  20. mnie przeraża to, że Święta też tak zlecą :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Mmm... Orzechowo. :) Pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  22. Śniadaniowa pasjonatko! Jesteś bardzo kreatywna! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. mniaaaaam <3 wygląda tak smacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ooooo! cudowności! Pyszne i rozgrzewające - coś dla takiego zmarzlucha, jak ja :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja nie wiem, skąd Ty bierzesz tyle pomysłów i to same dobre! naprawdę nigdy nie przestaniesz mnie zaskakiwac! pyszna musiała byc ta zupka<3
    cieszy mnie to, że już zaraz święta, ale jak sobie pomyślę, jak to szybko zleciało, to też mnie to przeraża!

    OdpowiedzUsuń
  26. jestem zachwycona tym pomysłem. *.*

    OdpowiedzUsuń
  27. orzechowa zupka *.* moje kubki smakowe na sam widok szaleją :D genialny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  28. to samo miałam napisać..orzechowa zupa? ale czad:))

    OdpowiedzUsuń
  29. toż to istne cudo! orzechy siekałaś normalnie nożem? a potem blenderem? chcę to koniecznie, tylko jeszcze nie wiem kiedy, bo w tygodniu raczej nie mam czasu na takie fanaberie :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, najpierw nożem, a później blenderem :)
      polecam, jest bardzo smaczne!

      Usuń