środa, 7 listopada 2012

pieczony naleśnik!

A wiecie jaki dzisiaj jest dzień? Dzień Zdrowego Śniadania! W Europie obchodzony od kilku lat, w Polsce to dopiero początki. Ta akcja ma na celu uświadomienie wszystkim ludziom, jak ważnym posiłkiem jest śniadanie! Tak więc dzisiaj jest powód do świętowania! Szczególnie dla nas, miłośników śniadań, którzy celebrują je każdego dnia. Banan i kokos. W naleśniku. Ale nie takim zwykłym, nie takim, jak na co dzień! W końcu taka okazja nie zdarza się każdego dnia, trzeba ją odpowiednio uczcić. Odpowiednio smacznie. (inspiracja znaleziona u Kaś) Eksperymentujemy z whiness i po raz kolejny to rozkosz dla podniebienia!


pieczone naleśniki z bananem i wiórkami kokosowymi; kawa z mlekiem

46 komentarzy:

  1. A jednak udało mi się zobaczyć z rana Twoje śniadanie <3 Wygląda cudnie! I ta kicia :D

    OdpowiedzUsuń
  2. widziałam je już- wygląda bosko, a zapowiada się meeega pysznie;D

    OdpowiedzUsuń
  3. jak Ty znajdujesz z rana czas na takie cudowne śniadania! :D
    mega! chcę kawałek :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudo!. Już drugi przepis do wyprobowania:D

    OdpowiedzUsuń
  5. O, to i ja dzisiaj poświętuję:) dzięki za cynk:)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow...wyglada nieziemsko;) podziwiam Cie za te wszystkie pomysły sniadaniowe;)

    OdpowiedzUsuń
  7. oo skoro dzisiaj taki dzień, to faktycznie zobowiązuje:)
    u mnie tak wieje , że takie bananowe śniadanie przydałoby się , że hej:))

    OdpowiedzUsuń
  8. idealne zdrowe sniadanko, ja właśnie zaczynam robic drożdżówki z serem i jabłkami z cynamonem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak pysznie, u .ciebie jakby w formie tortu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne śniadanie!
    Ja dzisiaj zaserwowałam sobie placuszki z mąki migdałowej z miodem kasztanowym.
    Jak święto to święto!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pisalam juz u whiness, ze mialyscie swietny pomysl :) mega apetyczne te nalesniki.

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda i pewnie smakuje bardzo dobrze:) idealne śniadanie na Dzień Śniadania:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałam o takim dniu, trzeba koniecznie się wtajemniczać w takie sprawy :D
    Te naleśniki są po prostu boskie *-*

    OdpowiedzUsuń
  14. Woooooow! Muszę zrobić coś takiego, uwielbiam banany!
    Koty zresztą też :p

    OdpowiedzUsuń
  15. jak to cudnie wygląda<3 nad smakiem rozpływałam się już u Whiness, więc nie będę się powtarzała, ale to po prostu jest mistrzostwo świata<3

    OdpowiedzUsuń
  16. genialnie wygląda, w sam raz na święto śniadania ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. ooo to dzisiaj takie święto ! :) no to uświęciłaś je należycie, takie śniadaie to cuudeńko, ciekawy pomysł swoją drogą muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. O! Fajny dzień;) O takim śniadanku mogę w tygodniu tylko pomarzyć - no, chyba, że trafi się L4;)

    OdpowiedzUsuń
  19. wspaniałe połączenie smaków! :)
    podoba mi się taki dzień :) ja kiedyś, kiedyś też nie wiedziałam jak ważnym posiłkiem jest śniadanie... ale już wiem i wiem także jak bardzo może być pyszne, dzięki takim osobom jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. zaszalałyście z tym śniadaniem, pycha!

    OdpowiedzUsuń
  21. nic nie powiem... a może tylko to, że obłędne śniadanie <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Macie tak świetne pomysły, że aż się ślinię za każdym razem, kiedy patrzę na co raz to smaczniejsze dania :D
    Dzisiejsze naleśniki wyglądają obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  23. oj dziewczyny, wy to zawsze coś razem wymyślicie :) Zastanawiam się czy już jutro nie wypróbować waszego przepisu ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Co za śniadanie! Królewskie!
    Ależ pysznie u Ciebie! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. o której Ty wstajesz, że masz czas na takie cuda rano?:)
    mogę się wprosić na następne śniadanie? *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzisiaj wstałam jakoś po godzinie 6 :)
      a na śniadanie zapraszam! :*

      Usuń
  26. Musiało naprawdę być pyszne i nieziemsko pachnieć skoro nawet kot czekał na śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  27. ale smakowicie wygląda, to jest naleśnik? wygląda jak tarta, z pewnością było pycha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naleśnik, tak, tak, tylko w takiej innej wersji :) pieczonej :)

      Usuń
  28. dobry ten naleśnik! nie za bardzo lubię banany, ale wyglądają super!

    OdpowiedzUsuń
  29. Asz ta Twoja kicia ♥
    Naleśnioryyyyyyyyyyy ♥

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie powinnam takich pysznych rzeczy oglądać o tej godzinie, zdecydowanie! :)
    I kot też piękny!

    OdpowiedzUsuń
  31. wow ,te twoje eksperymenty są mega udane ! to cudo ,mniami *.*

    OdpowiedzUsuń
  32. Super zdjęcia! Z tymi bananami to świetny patent! ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piekne zdjecia a kicia cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  34. fajnie, że przepis ode mnie mógł być inspiracją :) super Wam wyszło

    OdpowiedzUsuń