poniedziałek, 29 października 2012

fasolowe brownie!

I znowu poniedziałek. Na szczęście ten tydzień oznacza tylko trzy dni pracy i cztery dni wypoczynku. Ta perspektywa wolnych dni bardzo mi się podoba. Tym bardziej, że zapowiada się dość sporo atrakcji, których nie mogę się już doczekać! Zanim jednak przejdę do dzisiejszego śniadania, pochwalę się Wam jeszcze ciastem! Ciastem niezwykłym. Mocno kakaowe, delikatnie słodkie. W czym tkwi jego "magia"? Główny składnik to fasola, tak, tak, dobrze czytacie - fasola. W smaku jednak zupełnie niewyczuwalna! Ale to nie koniec, przy pieczeniu ciasta, towarzyszyła mi whiness, której bardzo za to dziękuję! Ostatnio szalejemy wspólnie w wirtualnej kuchni. A wiecie co? Uważajcie! My się dopiero rozkręcamy!

mocno kakaowe brownie fasolowe (z tego przepisu)

Ciasto podałam z gorącą konfiturą wiśniowo-malinową; coś pysznego! Dowód? W jeden wieczór zniknęło pół (dość sporej!) blaszki. Więcej dowodów? Smakowało mamie. Jeszcze więcej? Smakowało tacie, który do fascynatów ciast nie należy, oj nie. Nawet koty próbowały zdobyć kawałek!

47 komentarzy:

  1. No ba <3 Trzeba mieć się na baczności :3

    Ta bułeczka wygląda jak muffina! Ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planach upieczenie takiego ciasta z fasolą. Może w ten długi weekend się uda? ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow ciasto z fasolą! ale mnie zaskoczyłaś:) w sumie skoro pyszne, to czemu nie!

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam ochotę zrobić to ciasto, ale trochę się bałam :) świetnie, że je zrobiłaś i podzieliłaś się opinią - teraz już jestem pewna, że je zrobię! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Moglabys powiedziec skad wzielas to puree z czarnej fasoli?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta bułeczka wygląda genialnie ♥
    Nie wiesz, czy wyszła by w piekarniku ? :)
    Można przepis ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że spokojnie da się ją upiec również w piekarniku :)
      a przepis jest taki:
      3 łyżki otrąb
      jajko
      3 łyżki musu jabłkowego
      2 łyżki jogurtu naturalnego
      1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      (kopiata) łyżka kakao
      kilka suszonych śliwek
      2 łyżki miodu

      Wszystkie składniki razem wymieszać (śliwki dać "do środka" masy), odstawić na 5 min, a następnie włożyć do mikrofali na 10 minut.

      Usuń
  7. porwałabym i ciacho i bułeczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa jestem, co jeszcze wymyślicie, bo coś czuję, że to dopiero początek Waszych poczynań:D
    poproszę solidny kawał tego ciasta i dużo gorącej konfitury<3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja za oknem mam biało i mokro...
    Brrrrr...
    Ciasto fasolowe urzekło mnie swoim wyglądem. Wygląda niesamowicie, a sniadanie?
    Zawsze serwujesz nam coś wspaniałego i pysznego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wirtualna kuchnia - ale fajny pomysł::)
    Zdarzało mi się już biegać w wirtualnej przestrzeni, może i teraz pora na wspólne gotowanie;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wyglada ta bulka, jak ciacho :) i faktycznie szalejecie dziewczyny :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta bułeczka wygląda jak jakieś ciastko czekoladowe :D

    OdpowiedzUsuń
  13. niestety, ale miłośnikiem fasoli to ja nie jestem..
    Ale ciasto przez dodatek kakao wygląda kusząco ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba znam ten pojemnik :)
    A ciasto fasolowe odhaczam do zrobienia. W kuchni już nic mnie nie zdziwi.

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam fasolowe brownie ! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda pysznie! Nie dziwię się, że wszystkim smakowało. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciasto bombowe, wygląda jak prawdziwe brownie ;)
    A śniadanko również pyszne, ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  18. no szalejecie, nie da się ukryć, jak tak zachwalacie to z chcęcią spróbuję upiec podobne w najbliższym czasie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie wygląda! :)
    Dla mnie ten tydzień to łącznie dwa dni zajęć, a ściślej jakieś 3h, a reszta wolna! <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Czaję sie od dawna na to fasolowe, ale zraziłam się po cieciorkowym. Ae obie tak zachwalacie, że chyba się skuszę w końcu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. hej :) mam takie pytanie.. zrobiłam sobie wczoraj wieczorem bułkę na uczelnię i wsadziłam ją do lodówki.. dzisiaj ja wzięłam, ale okazało się, że nie mam 2 wykładów więc wsadziłam ją ponownie zapakowaną w sreberko i woreczek.. czy będę mogla ja jutro wziąć na uczelnie czy będzie zepsuta ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście nie ma to jak świeża bułka, ale jeśli zapakowałaś ją ponownie w sreberko i do jutra przechowasz ją w lodówce to na pewno nic się jej nie stanie, nie zepsuje się i spokojnie możesz ją jutro zjeść :)

      Usuń
  22. ta bułka wygląda strasznie zachęcająco! a ciasto z fasolą? trzeba by spróbować :P miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  23. Apetycznie zapowiada się początek tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
  24. muszę koniecznie zrobić takie fasolowe, ciekawa jestem jak smakuje :) no szalejecie szalejecie, i świetnie Wam to wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja fasoli się boję, no ale chyba powoli będę musiała się do niej przekonać, bo coraz bardziej ciekawi mnie smak wypieków z jej dodatkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głodomorku, ja trochę tez się bałam, ale jak się okazało - zupełnie niepotrzebnie! :)

      Usuń
  26. hej hej :) czy też miałaś taki wielki problem z matematyką i mikroekonomią ? :( ja się boję, że nie zdam sesji zimowej :( :( :( / us

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. matematyki nie miałam, ale mikro tak i baaardzo się z nią męczyłam! miałam aż trzy podejścia :D ale w końcu się udało, wiec nie martw się, tez sobie poradzisz na pewno! :* a z czym, z mikro, najbardziej masz problemy? :*

      Usuń
  27. muszę zrobić te ciasto!
    tak je zareklamowałaś, że nie mam wyjścia!;)

    OdpowiedzUsuń
  28. użyłaś czarnej fasoli z puszki?
    biorę się za te ciasto jak tylko pojadę na 1 listopada do domu!;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mmmm, wygląda cudownie i pysznie. A do tego kakaowe! Mniam ;))

    OdpowiedzUsuń
  30. nooo! jest i przepis! Dzięki dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. pyszne i zdrowe ciacho i ten jego świetny kolorek , idealnie !

    OdpowiedzUsuń
  32. też kupuję ten jog. naturalny :) a brownie musi być pycha ! :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo, ale to bardzo podoba mi się to ciasto. Planuję zrobienie takowego od dłuższego czasu, a Twoje mnie naprawdę zmobilizowałao do upieczenia własnego! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. kuszę koniecznie wypróbować

    OdpowiedzUsuń