poniedziałek, 22 października 2012

owsianka z chilli!

Lubię wstawać o świcie, gdy za oknem jest jeszcze ciemno, mgła na zewnątrz tworzy tajemniczy widok, tworzy klimat, który ma w sobie coś z magii ; lubię otworzyć okno i wpuścić do pokoju chłodne powietrze, które orzeźwia, stawia na nogi, budzi do życia. A teraz jeszcze kawa w ulubionym kubku, obowiązkowo z mlekiem i ze szczyptą cynamonu, aromatyczna; na dobry początek dnia. Jeszcze owsianka, klasyczna, a jednak nieco nowatorska. Odrobina słodkości, odrobina pikanterii. Na rozgrzanie idealna.


owsianka z kakao, chilli i suszonymi figami

47 komentarzy:

  1. ja też lubię poranki z ulubioną kawą:) wstaję najwcześniej więc kiedy moja rodzinka jeszcze śpi, ja mam chwilkę dla siebie, robię śniadanie , a w kuchni unosi się zapach kawy...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmmmm... czuję zbliżającą się magię zimy! ;)
    owsianka musiała być przepyszna! mimo, że jestem najedzona po śniadaniu to... wprosiłabym się do Ciebie na taką;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, mgła o poranku i kubek ciepłej kawy to jest to ;) a owsianka wygląda pysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W mnie mgła o poranku powoduje tylko jeszcze większą chęć owinięcia się w ciepłą kołdrę i dosłownie zatonięcia w niej... na szczęście dzisiaj miałam taką możliwość, więc było bardzo przyjemnie :))
    Zaciekawił mnie Twój pomysł na owsiankę. Słyszałam o połączeniu chilli i czekolady, ale jeszcze nie widziałam jego owsiankowego zastosowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez dzisiaj mgłę mogłam podziwiać spod cieplej kołdry :)) przyjemne doświadczenie, zgadzam się!
      a owsiankę polecam, pobudza do życia, oj bardzo :D

      Usuń
  5. U mnie w sobotę była mgła, dziś pewnie ostatnie promienie słońca...

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z twoją wypowiedzią na temat książek, pozdrawiam gorąco! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. cudne śniadanie :-) niestety, ja do porannych ptaszków nie należę i tylko w wolne dni pozwalam sobie na tworzenie z ranka w kuchni..:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny mix. - czekolada z chilli to jest to ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. zjadłbym miseczkę takiej owsianki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale kakaowa *.* pyszności!
    dziękuję za otagowanie :* u mnie dzisiaj taka mgła, że boję się wychodzić z domu, bo nie chce zostać rozjechana :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko czego trzeba człowiekowi z rana, ostre chilli ze słodkimi figami! U mnie dziś za oknem słońce, ale taka owsianka w chłodny poranek to musi być prawdziwy rarytas :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy nie jadłam czekolady z chili.. musi to nieziemsko smakowac..

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie poranki też lubię, ulubiona kawa i bardzo intrygująca owsianka :)
    Dzięki za tag, jutro odpowiem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No powiem Ci że dłuższą chwilę zastanawiałam się co jest w miseczce zanim przeczytałam że to owsianka :D
    Wygląda bosko,
    A co do czworonogów , to masz stuprocentową rację.

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam okazji próbować jeszcze słodkości z chilli, ale słyszałam pozytywne opinie. Może kiedyś się jednak skuszę :)

    Wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. fantastyczne śniadanie :) ja przez weekend zostałam rozbita, więc póki co muszę się w sobie zebrać ze wszystkim, ogarnąć i wrócić do śniadań w ciepłej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale smakowita owsnianka:) ja dziś zrobiłam sobie owsianke z lodówki:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Owsianka z chili.? No tego jeszcze nie było. :D Kawka z cynamonem *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. Owsianka z chili? Z nią można chyba przyrządzić wszystko. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Owsianka z chili? Ją chyba można jeśc ze wszystkim. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale pyszne śniadanko sobie wykombinowałaś, no pozazdrościć :) Chyba dziś wypiję taką czekoladę na gorąco, bo akurat mam saszetkę. A Twoje sposoby na chandrę są całkiem podobne do moich - ale to chyba nas nie dziwi, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. chilli do owsianki jeszcze nie dodawałam : >

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawy smak owsianki , smacznie wygląda ;d

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam połączenie czekolady/kakao z chilli, pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Intrygujące połączenie, muszę spróbować,chociaż trochę się boję, bo moje "szczypty" chili są zazwyczaj baaardzo hojne :D
    Dziękuję za tag :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja tam mimo wszystko wolę jednak, kiedy budzą mnie promienie słońca wpadające przez okno. :D

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo ostrą sobie zaserwowałaś ? ;) jadłam kiedyś gorzką czekoladę z chilli, ale jakoś nie bardzo mi podeszła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, chilli było wyczuwalne, ale delikatnie, idealnie się skomponowało z reszta składników :)

      Usuń
  28. mmm owsianka wygląda jak budyń czeko :) genialne na taką jesienno-mglistą pogodę :)
    ja osobiście nie lubięt ak wcześnie wstawać... no chyba żeby tylko zobaczyć pięknie zamglony świat i dalej położyć się spać :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hihi, widzę, że nasze rozmowy bywają też inspirujące^^ Mam nadzieję, że również Ci smakowało co nieco słodkiego z dodatkiem chilli:) Bo ja nabrałam teraz ochoty na Twoją owsiankę:D I tak sobie myślę po cichu, że kakao+chilli+figi to istny strzał w dziesiątkę!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, inspirują, inspirują! :D
      spróbuj koniecznie, posmakuje Ci! :)

      Usuń
  30. ćiekawe połączenie smaków :) a wstawać o poranku również uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. pięknie to wygląda! ;)
    zrobiłaś mi smaka na kawę z cynamonem! ;)
    idę robić ;)
    wczoraj jak szłam na pociąg była taka mgła,że czułam się jak w jakimś dreszczowcu;p

    OdpowiedzUsuń
  32. Ta kawa z chilli bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kawa jest akurat bez dodatku chilli ;)

      Usuń
  33. dziękuję za otagowanie;*
    u mnie z rana pogoda była identyczna^^
    a ta owsianka ma obłędny kolor i jeszcze to chili dodające pikanterii:>

    OdpowiedzUsuń
  34. Przejrzałam całego bloga i wiem..., że będę zaglądać tu częściej ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. w takim sensie, że wiesz każdy wyjazd te pakowanie rozpakowywanie to wprowadza lekki chaos w moją codzienność i zawsze potrzebuję chwili żeby się ogarnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Fantatstyczne relaksacyjne sposoby walki z jesienną chandrą :) Dodatek chili w owsiance jest świetnym rozwiązaniem, bardzo fajne śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. wygląda przepysznie, nie dziwię się, że smakowała :D
    też rano pierwsze co robię to otwieram okno, żeby poczuć świeże powietrze, najlepiej w chłodny poranek :)
    Dodaję i wpadam codziennie!

    OdpowiedzUsuń
  38. O której lubisz wstawać? Ech... rzeczywiście poranki mają swój klimat, jednak dla mnie wstawanie jak jest jeszcze ciemno jest na tyle bolesne, że ich zwyczajnie nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  39. Sweet blog! I found it while browsing on Yahoo News.

    Do you have any suggestions on how to get listed in Yahoo News?

    I've been trying for a while but I never seem to get there! Many thanks

    my website; wirtualna wycieczka po

    OdpowiedzUsuń