sobota, 29 września 2012

owsiana krajanka!


 

cynamonowo-migdałowa krajanka owsiana z musem jabłkowym i jabłkiem

71 komentarzy:

  1. Jak jest dobrze, to niech tak zostanie. Nie trzeba mówić :)
    Świetna krajanka, czekam na przepis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepis na krajankę już jest :)
      http://kucharkaa.blogspot.com/2012/09/owsiana-krajanka.html

      Usuń
  2. Pysznie wygląda. Dawno nie jadłam z jabłkiem owsianki;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nosa sobie chyba jeszcze nigdy nie oparzyłam :D
    Mówić o tym nie musisz, ważne, że to czujesz i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurcze! Ależ wymyślne śniadanie! Madziu bardzo mnie mobilizujesz. Ostatnio (przed pracą!!!) zrobiłam owsiankę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie to opisałaś:) tak właśnie powinno być, ciepło i przytulnie w rodzinnej atmosferze:) i ze smacznym śniadaniem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ehhh.... Przez te twoje smakowite śniadania, mam nowe marzenie, które od razu przesunęło się na miejsce pierwsze - kupić piekarnik!
    Jak już za sto lat zarobię na swoje mieszkanie i je w końcu kupię, zanim pomaluję ściany, postawię piekarnik! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tak, tak! :) piekarnik przydatna rzecz! :)

      Usuń
  7. już wiem, że to musi być dobre po tym jak spróbowałam ciastek owsianych.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo apetycznie wygląda. :-) Musiało być pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale ta krajanka tak na sucho ? Chyba nie lubię w taki sposób, u mnie musi być jakiś dodatek, jogurt, cokolwiek.
    Chociaż mam pomysł jak tą krajankę wykorzystać i co z niej zrobić jeszcze :D Ale to w przyszłym tygodniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest mus jabłkowy, więc sucha nie była, ani trochę! :)

      Usuń
  10. fajnie jest mówić o tym, że jesteśmy szczęśliwi!

    OdpowiedzUsuń
  11. tylko Ci pozazdrościć! :) ...uwielbiam migdały:) ja dziś na śniadanie drożdżówka od babci hih ';p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja zazdroszczę babcinej drożdżówki! :)

      Usuń
  12. Podoba mi się ta krajanka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak to czytałam to wyobrażałam sobie siebie w takiej sytuacji...na razie to tylko marzenia, ale z Twojego szczęścia się cieszę;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ta krajanka do mnie woła "zjedz mnie" ! mniam *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. Cieszę się.
    Cudne śniadanie <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Takiej krajanki jest wart nawet poparzony nosek:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale czuć jesienią!
    A byłam na spożywczych zakupach:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda tak pysznie, że nie potrafiłabym się jej oprzeć.

    OdpowiedzUsuń
  19. cudowne śniadanie<3 nie mogłabym się doczekać, aż w końcu się zrobi i też pewnie co nieco bym sobie poparzyła hahaha:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Odp. Oj smakowała, smakowała... Dorzuciłam kilka owoców i było super! Nie wspominając już o tym, że mój żołądek był bardziej zadowolony z owsianki, niż kawy. Zresztą przez większą częśc dnia miałam w pracy więcej energii :) Motywuj mnie dalej, motywuj :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakie cudne ciacho! (mogę je tak nazwać?) :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda mi twojego nosa! Ja dziś oparzyłam trzy palce ;) Na szczęście nic im nie jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój nos tez już doszedł do siebie! :)

      Usuń
  23. Proszę Cię zamieszkaj u mnie i rób mi takie pyszności. Czasami aż boję się wchodzić na Twojego bloga bo ślinka mi cieknie :P
    Oddaj mi troszke swoich chęci i talentu! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie się podzielę, nie ma sprawy! :D
      aale żeby talent od razu? :) e tam! ale dziękuję, to mile!:)

      Usuń
  24. już od paru dni mam ochotę na pieczoną owsiankę, zresztą na co ja nie mam ochoty... a tu takie pyszności zapiekane <3 mniam! :D kradnę kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny opis Madziu, aż sama poczułam tę sielankową atmosferę:)A Twoja propozycja kulinarna pysznie wygląda (i pewnie smakuje)- zresztą jak wszystko na Twoim blogu:*
    Ty dzisiaj nos o piekarnik a ja palec na tarce...:P

    OdpowiedzUsuń
  26. nie wiem czym możesz mnie jeszcze zaskoczyc, ale ze zdjęcia na zdjęcie jestem bardziej głodna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. postaram się jeszcze coś wymyślić! :))

      Usuń
  27. Twoja krajanka ląduje na liście dań, których planuję w przyszłości spróbować ! wygląda genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. soja ma swój niepowtarzalny smak, ale zaczęcam ! :) PS : dodałam Twój blog do śledzonych :)

    OdpowiedzUsuń
  29. jasne, że dostaniesz. co prawda, pewnie nie w każdym, bo wiadomo to nie jest podstawowy składniki, ale w sieciówkach takich jak np. Tesco znajdziesz :) a co do soi to polecam też produkty Alpro Soya :)

    OdpowiedzUsuń
  30. mam to same odczucia ;) pyszne śniadanko ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. mnie przeważnie odstraszała cena :P ale mogę polecić np. deserki waniliowy i czekoladowy ( zwykle stoją albo obok mleka albo obok serków i jogurtów ) kubeczek kosztuje ok. 2.90zł, a jeśli chcesz spróbować mleka to możesz spokojnie na pierwszy raz wziąć w małym kartoniku ze słomką :)

    OdpowiedzUsuń
  32. hehe, też wychodzę z tego założenia że jak raz na jakiś czas coś sobie z tych rzeczy kupię to nie zbiednieję :D tylko tak czatuję na masło orzechowe i zawsze szkoda mi tych 10 zł :P

    OdpowiedzUsuń
  33. mm.. też chce mieć takie poranki! ;) prezentuje się pysznie.. sama tak pichcisz z rana?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zazdroszczę i składam pokłony:)

      Zaczynam studia dietetyki na śum w Katowicach, a ty gdzie?;)

      Usuń
    2. aa ja zazdroszczę tej dietetyki! super!:)
      ja studiuję socjologię, a w tym roku zaczynam jeszcze filologię germańską; w Krakowie :)

      Usuń
    3. Przyznam szczerze, że też sie ciesze:) w końcu coś co lubię,choć ja bardziej humanistka;)

      Dwa kierunki?! No,no,no.. To wymaga duzo samodyscupliny nie? Jak pogodzisz zajecia i tu i tu? Zycze powodzenia:) języki to przydatna rzecz, szkoda ze ja mam z nimi tyleee problemu:(

      Usuń
    4. ja też jestem humanistką i to taką w 100% :D
      na dietetykę sama miałam tym roku chęć, ale brak matury z biologi robi swoje..a nawet nie będę próbować się do niej przymierzać, to kompletnie nie moje klimaty niestety.

      łatwo na pewno mi nie będzie, ale myślę pozytywnie :) w końcu nie ja pierwsza i nie ja ostatnia, która się podejmuje dwóch kierunków. najgorszy będzie początek, żeby to wszystko pogodzić, ale obie te uczelnie są blisko siebie (15min piechotą, a jest też połączenie autobusowe i tramwajowe), będę musiała chodzić po prostu do różnych grup na zajęcia. jutro dostanę już oba plany takie na 100% i wtedy sobie to wszystko poukładam :)

      Usuń
  34. Więc trzymam kciuki, żeby długo było tak dobrze ;). Jesienią mi tu zapachniało.

    OdpowiedzUsuń
  35. Madziu, jesteś dla mnie czystą inspiracją! Dzięki tobie, zaczęłam gotować i zaczęłam jeść śniadania :) Może nie tworzę takich przepięknych i przesmakowitych dań, ale już jest jakiś krok :) I co najważniejsze - chce mi się gotować! :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie wiesz ile radości sprawiają mi takie wiadomości! :) cieszę się - śniadania naprawdę mogą sprawić, że dzień jest dwa razy lepszy! udany poranek = udany dzień! :)

      Usuń
    2. Dokładnie :) Ja zjadłam dziś sałatkę owocową na śniadanie, i cały dzień mi jakby przyjemniej upłyną :)

      Usuń
  36. Najbardziej lubię to uczucie, kiedy jest TAK dobrze ;))) krajanka rewelacyjna!:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam zapach owsa, wszystkiego co jest owsiane i cynamonu też <3

    OdpowiedzUsuń
  38. ja dzisiaj powiedziałam już na głos, że jest bardzo dobrze. i czuję, że będzie jeszcze lepiej, zobaczysz ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja (jeszcze) po cichu Ci powiem, że naprawdę zaczynam w to wierzyć ♥

      Usuń
  39. dzisiaj krajanka, pycha.lubię wszystko, co z nasionkami..:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Pyszna owsianka z migdałami, też taką lubię !!!

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam Hello Kitty :) poka szlafrok poka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, ok! w któryś dzień się nim pochwalę! :D

      Usuń
  42. mm, jesiennie :)
    zimne wieczory, gorący kubek, kojąca atmosfera. Takie drobnostki, tak cieszą. ;3

    OdpowiedzUsuń
  43. So lecker! Zimt, Mandel-Chips Haferflocken und Äpfel das alles zusammen liebe ich im Herbst und Winter!
    kisses

    OdpowiedzUsuń
  44. Twoje śniadania są takie królewskie! Ja zazwyczaj rano wszystko mam wyliczone co do minuty i mimo, że wcześnie wstaje. Owsianka jednak zajmuje trochę czasu. Co do foremek to są nieziemskie! Od czasu kiedy je kupiłam ciągle to robie mini naleśniki, placuszki, pancakes itp:) bardzo podoba mi się Twój blog! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. wprosiłabym się na takie śniadanko :) ta krajanka zapowiada się rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja chętnie bym ją z Tobą zjadła :)

      Usuń