środa, 26 września 2012

kokosowy ryż z malinami!

kokosowy ryż na mleku z malinami

61 komentarzy:

  1. ja bardzo chętnie się na taki układ pisze ;)

    A śniadanko ponownie wygląda pysznieee ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja się zorientowałam, że zostało tylko kilka dni wakacji, to trochę spanikowałam i zaczęłam próbować robić wszystko na raz ;D Tym bardziej, że czeka mnie ciężki semestr :( Zainspirowałaś mnie tym spacerem, chyba dzisiaj też wyjdę, to na pewno relaksujące :) A śniadanie pyszne, całe wieki nie jadłam ryżu na mleku... Zrób taki dla mnie, bo ja nie mam cierpliwości ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziś gofra chętnie bym oddała, bo wyszło mi za dużo i się przejadłam ;D Studiuję mikroelektronikę i właśnie czeka mnie pisanie pracy inż:( Podziwiam za drugi kierunek! Chciałam zacząć w tym roku, ale się nie odważyłam, bo nie byłam pewna czy podołam... Trzymam kciuki, żeby Tobie się udało :))

    OdpowiedzUsuń
  4. przydałby mi się rower we Wrocławiu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, mam już temat i nawet w wakacje zaczęłam coś tam dłubać, ale nadal mnie to przeraża ;D A jakie kierunki studiujesz? I na jakiej uczelni, jeśli mogę spytać ;) ciekawska jestem;p

    OdpowiedzUsuń
  6. zazdroszczę Ci trochę tego lenistwa:))no i jazdy na rowerze, bo my ostatnio jeździliśmy z dziećmi dawno temu;)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj jak dawno nie jadłam ryżu na mleku, takiego domowego!

    OdpowiedzUsuń
  8. O ja, jeszcze na 2 różnych uczelniach? :o podziwiam, szczególnie, że dla mnie z kolei Twoje kierunki to czarna magia, a z niemieckiego w liceum byłam noga ;D Mój temat to uniwersalny bufor pomiarowy, praca praktyczna- projekt i zbudowanie układu, (na szczęście!) praktycznie zero pisania ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No tak, trzeba się cieszyć ostatnimi chwilami pięknej pogody no i trzeba się też cieszyć takim cudownym śniadaniem jak Twoje:-) Pyyyyycha :-D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kokos i maliny, świetny duet. Oby od października znalazło się choć trochę czasu na takie błogie lenistwo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, byłoby wspaniale - takie wolne chwile :) ale obawiam się, ze od października może być z nimi jednak trochę ciężko .. :(

      Usuń
  11. uwielbiam kokosowy smaczek w połączeniu z malinami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak, ja mam. To samo. Piekę i wychodzę z domu na potęgę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kokosowy ryż na mleku z malinami, mmmm. Ja zajadałam się tostami z konfiturą wiśniową, popijając kakao ;) Pogody zazdroszczę. U mnie sztorm od 3 dni. Dzisiaj chociaż nie pada, ale wieje, że głowe można stracić.

    OdpowiedzUsuń
  14. wieki nie jadłam prawdziwego ryżu na mleku, muszę koniecznie zrobić bo uwielbiam! a z takimi dodatkami musiał być przepyszny *.*
    oj tak pogodę trzeba wykorzystać! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. pewnie trzeba korzystać z pogody :)!

    a śniadanko pierwsza klasa ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oo, zjadłabym taki kokosowy ryż, a mrożone migdały słodziutko wyglądają :) I masz idealnie pasującą miseczkę do kubka, domyślam się że z pepco?:) Mi kubek pod wpływem gorącej herbaty pękł :/ a miseczki u siebie nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to malinki :) ale chyba je miałaś na myśli! :)
      aa miseczka i kubek są z Ikei :)
      o kurcze .. szkoda kubka .. muszę w takim razie uważać na swój!

      Usuń
    2. No pewnie, że malinki, nie wiem skąd mi się wzięły te migdały, wybacz :D
      Może Twój jest lepiej wykonany.. ;)

      Usuń
    3. aa nic się nie stało! :D swoja droga - migdały tez by pasowały do tego ryżu! :D

      Usuń
  17. Maliny i kokos! <33 Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja też uwielbiam kokos...najlepiej wszędzie bym go sypała xD

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślałam że to twarożek. Połączenie ryżu i kokosu to po prostu magia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Malinowo <3 Mój rower zażywa ostatnich promieni słonecznych, bo niedługo zostanie schowany na całą zimę. Trzeba wykorzystać ostatnie dni ładnej pogody :)

    OdpowiedzUsuń
  21. gotowałaś na mleczku kokosowym czy z wiórkami kokosowymi? :)
    korzystaj z pięknej pogody póki możesz! :) Niedługo będą tylko książki i nauka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z wiórkami :)
      korzystam, korzystam! właśnie przed chwilka wróciłam z wycieczki rowerowej :)

      Usuń
  22. Wszyscy juz korzystamy z ostatnich chwil heh. super śniadanie :))
    A Te Twoje kubki nadal za mną chodzą :D

    OdpowiedzUsuń
  23. nie znoszę mleka ale taki ryż bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  24. kokosowy ryż i jeszcze malinki do tego? oj kochana, wiesz co brzuszki lubią najbardziej *.*
    masz rację, trzeba teraz korzystac z ostatnich dni, szczególnie, że taka piękna pogoda jest!

    OdpowiedzUsuń
  25. Kokosowy ryż? Brzmi wyśmienicie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Pyszne śniadanko. Wakacje tak szybko minęły, że nawet nie wiem jak to się stało;d

    OdpowiedzUsuń
  27. Chętnie bym zjadła taki zestaw. I ten kokosowy ryż... mmm...

    OdpowiedzUsuń
  28. pogoda jest cudowna, a ten kokosowy ryż wygląda idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  29. te śniadanie jest przepyszne ,uwielbiam ryż na słodko i jeszcze do tego z kokosem <3

    OdpowiedzUsuń
  30. idealne połączenie smaków, a do tego jak pięknie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  31. jedno z lepszych połączeń smakowych! uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. O jesienny spacer! Ja jeszcze pierwszego nie zaliczyłam. A w Twoim śniadaniu jeszcze resztki lata :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Ci zazdroszczę Madziu! Ja dziś cały dzień siedziałam w kuchni, więc też miło spędziłam czas :)

      Usuń
  33. yum raspberry! love them!:) kisses!

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam problemy z poprzednim blogiem, ale mam nadzieję, że teraz będzie ok. :) Dziękuję za wizytę. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie ma lepszego połączenia... Choć maliny równie dobrze smakują z białą czekoladą:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kokos i maliny bardzo się lubią. :-) Palce lizać! :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. pyszne smaki Magda! a z tą pogodą można zwariować!

    OdpowiedzUsuń
  38. Oh tak, pogoda dziś była fantastyczna, na wfie chodziłam z kijkami po parku i było mi cudownie :)

    Jejku jakie pyszności, zjadłabym *.*

    OdpowiedzUsuń
  39. Ryż na mleku - coś co uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. O rany, aż mi w brzuchu zaburczało...

    OdpowiedzUsuń
  41. A ja na rowerze już dłuuuugo nie pojeżdżę :((

    OdpowiedzUsuń
  42. Fantastyczne połączenie smaków! Świetne śniadanko;)

    OdpowiedzUsuń
  43. pyszne śniadanko, takie apetyczne :)
    Kacha

    OdpowiedzUsuń
  44. Ryż na mleku uwielbiam, w dodatku kokosowy... Mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Fuj, nie lubię malin :))) Ale wygląda to bardzo ładnie!

    Też odkopałam swój rower wczoraj - po trzech chorobowych tygodniach nareszcie trochę pojeździłam, oby pogoda służyła nam jak najdłużej.

    OdpowiedzUsuń