niedziela, 23 września 2012

waniliowa polenta ze świeżymi figami!



waniliowa polenta ze świeżymi figami, jogurtem naturalnym, orzechamwłoskimi, miodem i cynamonem

64 komentarze:

  1. A ja niestety jeszcze nigdy nie miałam okazji zjeść świeżej figi ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też i żałuję :(
      ~~~~~~~~~~~~~
      Polenta z orzechami i miodem ? Właśnie tego mi by było trzeba! :)

      Usuń
  2. Mioodek! To jest jesień z mojego rodzinnego domu ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie wygląda, uwielbiam miód ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi pysznie :) Figi i miód to doskonałe połączenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. przyślij mi chociaż jedną, malutką figę:<
    mioooodek<3 poczułam się teraz jak Kubuś Puchatek, bo patrząc na Twoje śniadanie tak go zapragnęłam, że zaraz powędruję na jego poszukiwania:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie tak dawno też po raz pierwszy próbowałam świeże figi:)
    W Twojej wersji zachwycają:)

    OdpowiedzUsuń
  7. I znowu mnie kusisz pysznym śniadankiem^^

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja jeszcze fig nie jadłam i bardzo podoba mi się twój śniadaniowy miks ,pycha !

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja się obiecuję zrewanżować ciachem:D

    OdpowiedzUsuń
  10. to musi być bardzo smaczne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też ostatnio pierwszy raz kupiłam świeże figi. Bez rewalacji, mogą być;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aa to mi właśnie bardzo posmakowały :)

      Usuń
    2. Dla mnie tez bez rewelacji, ale polentę z miodem to bym chetnie zjadla ;)

      Usuń
  12. Oj zazdroszczę, rozpieszczałabym się chętnie takim śniadaniem! :-)
    Figi są rewelacyjne!

    http://www.wieszaknawybiegu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie jadłam fig, jestem ciekawa jak smakują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mają słodki smak, są bardzo dobre :)

      Usuń
  14. Pysznie, choć ja za figami nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię figi, ale wolę suszone, są takie intensywniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pojęcia zielonego nie mam, jak smakuję figi. Ale jeśli tak dobrze, jak wyglądają, to biorę Twoje śniadanie w ciemno. Muszę w końcu ich spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są naprawdę smaczne! polecam ich zakup :)

      Usuń
  17. mam słabość do świeżych fig!

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepyszna zawartość miseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cuuudne!
    I jak, jak figi?:) Ja jestem w nich rozkochana^^,
    a do tego w kauflandzie promocja na nie ;x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. figi pyszne! nie spodziewałam się, ze tak mi posmakują!
      oo, to jak promocja, to trzeba korzystać! po ile ;>

      Usuń
    2. o, o, o ! :D w takim razie muszę odwiedzić ten sklep! :D może i u mnie będą :)

      Usuń
  20. śniadanie wygląda apetycznie, choć za figami nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  21. zewnętrzna (przez ostatni czas trochę przytyłam, zaniedbałam itd.) i wewnętrzna ( po śmierci taty zamknęłam się w sobie, odtrąciłam ludzi, zamknęłam w sobie)

    OdpowiedzUsuń
  22. wygląda rewelacyjnie! :) Ja kupiłam wczoraj figi w zalewie i może pójde twoim śladem i użyję ich do śniadania :D

    OdpowiedzUsuń
  23. medycynę w Katowicach :)
    Ja też pierwszy raz zobaczyłam takie figi!

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie kuś tak, bo zaraz ich już tam nie będzie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za figami... Ale śniadanie wygląda pysznie! :)

    sniadaniowy-zawrot-glowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Pysznie, pysznie, pysznie, ale fig to jeszcze nie jadłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. hehehehehe, dzis chyba dzin na figi, bo na co drugim blogu sa figi. :)
    uwielbiam. ja tez dzis jem figi, ale same. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ale słodko, pychotka :) kupiłam figę na spróbowanie, muszę ją wykorzystać!

    OdpowiedzUsuń
  29. Figi.. figi.. wszędzie figi.. szkoda ,że u mnie nie ma takich dobroci:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam świeże figi!!!! To chyba jedne z moich ulubionych owoców :) A śniadania jak zwykle zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Figi? Niestety nie było dane mi spróbować, nawet szczerze przyznam, że nie wiem jak to sie je:) chyba czas to zmienić..
    A moge wiedzieć jak przygotowujesz polente?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dzisiaj pierwszy raz jadłam świeże :) pyszne, gorąco polecam!

      a polentę robię tak:
      3 łyżki kaszki kukurydzianej zalewam 3/4szklanki mleka + 1/4szklanka wody; słodzę stewią (3 tabletki) i gotuję na małym ogniu, aż do zgęstnienia :)

      Usuń
  32. Ojjjjj Tyyyy, świeże figi, ale smaka mi zrobiłaś! :D Kiedyś, jak byłam we Francji, jadłam je lekko zapiekane (dosłownie ciut, tylko żeby były ciepłe), podane z pysznymi lodami gruszkowymi i sosem malinowym (ale ten 'sos' to były same maliny... wspaniały był) = smakowało to obłędnie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapiekane figi? z lodami i sosem? brzmi wspaniale, muszę kiedyś spróbować je zrobić w taki sposób! :)

      Usuń
    2. Koniecznie, są też pyszne :)

      Usuń
  33. Figi są tak wdzięcznymi modelkami, a ja też ich nie jadłam jak dotąd! Trzeba nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Połączenie fig z orzechami jest obłędne!!! Szalejesz Madziu po Krakowie, z opisu we wcześniejszym poście super rozrywka ;)))

    OdpowiedzUsuń
  35. polecam ryż na mleku jako propozycję na jedno z kolejnych śniadań :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki smak dzieciństwa.
      kiedyś się na pewno pojawi ^^

      Usuń
  36. nigdy nie jadłam świeżych fig ;c a szkoda, bo ostatnio często widać je na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  37. polenta doskonała, a z figami pycha; dobre są figi, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  38. Pierwsze zdjęcie idealne. Aż nabrałam ochoty :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Figi - jeszcze nigdy ich nie jadłam :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Figi kocham i uwielbiam i super że spróbowałaś już się nie uwolnisz moja droga oj nie:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ostatnio coraz częściej widzę świeże figi do kupienia, kiedyś graniczyło to z cudem :)

    OdpowiedzUsuń