wtorek, 14 sierpnia 2012

pudding chlebowy na wytrawnie!

Za oknem szaro, ponuro i zimno. Znowu pada deszcz. To jeden z tych dni, w które marzę o gorącej herbacie i czymś porządnym na śniadanie. to również jeden z tych dni, w które najlepiej piecze się ciasta i wpatruje w szybkę piekarnika - także do dzieła!

pudding chlebowy z szynką drobiową, pomidorkami koktajlowymi, oliwkami, szczypiorkiem

33 komentarze:

  1. nie tylko słodkie śniadania mogą wyglądać apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na wytrawnie napewno też pyszne:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzeba sobie pochmurny dzień rozpogodzić takim śniadaniem :) Pychotka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Matko, myślałam ze to mięcho! Uff.. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Lecker! Ich liebe das! I have a little award on my blog for you/post 14/08:D
    kisses chris

    OdpowiedzUsuń
  6. pudding chlebowy? bardzo to ciekawe ;) możesz podać więcej szczegółów?

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo pyszności mniam mniam- pychotka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. pudding chlebowy na wytrawnie ,też dobry ;) smacznie !

    OdpowiedzUsuń
  9. o puddingu chlebowym jeszcze nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy Ciebie można jakoś zatrudnić do wyrobu tak bajecznych śniadań??? ;))))
    Piękna potrawka i bardzo oryginalna! A ja dzięki Twoim inspiracjom (już drugi raz!)zjadłam dziś mini-kanapeczki z bułeczką piwną, miodem i hand-made;)posypką orzechowo-morelową...;))) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, posypka wyszła nieźle, zwłaszcza, że robiłam to z jednym otwartym okiem, drugie spało;) Może nadejdzie taki czas, że i przed śniadaniem uruchomię aparat...;)))

      Usuń
  11. Uwielbiam deszcz! Nie ma nic lepszego niż nadchodząca jesień ;).

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, fajnie się prezentuje, nigdy takiego nie jadlam. Jestem ciekawa smaku... :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pudding na wytrwanie... brzmi ciekawie! musiało być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Puddingu na wytrawnie to jeszcze nie jadłam. Ciekawy pomysl, leci do przetestowania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podoba mi się numerek 45. :))) lubię takie puddingowe eksperyment. I masz rację, gdy za oknem pada to jest najlepsza pora na wypiek ciasta, najlepiej jakiegos mocno owocowego. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pudding chlebowy jadłam tylko w wersji słodkiej .. Chyba skuszę się spróbować go na wytrawnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam już zdecydowanie dość tego deszczu -.-
    Takie śniadanie z pewnością poprawia humor i dodaje energii w deszczowe poranki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śniadanie idealne, i chyba mam takie samo naczynko ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jadłam jeszcze takiego dania, może czas żeby wypróbować? :) Zresztą wszystkie potrawy stąd mogłabym robić w ciemno! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Twinsy normalnie!
    Śniadanie genialne och i ach! ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. piekłam ciasteczka ze słonecznikiem takie jak tu http://sweets-mornings.blogspot.com/2012/08/80.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  22. Madziu, specjalnie dla Ciebie, udokumentowałam to, czym mnie zainspirowałaś ;)
    Dziękuję za przepis, placuszki nie są tak ładne, jak Twoje, ale smakują niebiańsko! :)Pozdrawiam Cię gorąco i daję Ci "11" w skali od 0 do 10 za Twoją kreatywność!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Placuszki sa na deser, ale znikają stanowczo za szybko! Co rusz jedno z nas idzie do kuchni niby po coś do picia, a wraca z buziulą wypchaną placuchem! No nic, obiad będzie na kolację..;) Z syropem klonowym rewelacja!

      Usuń
  23. Bardzo smacznie wyglada!
    Sniadanie u mnie to raczej tylko jogurt, ale bardzo lubie gotowac! No i kocham tez herbate.
    U nas sloneczko siwieci, co mnie bardzo cieszy, bo mam urlop.
    Moc pozdrowien!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. to się nazywa konkretne śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zazdroszczę możliwości takiego spotkanka:(
    a śniadaniem mnie zaskoczyłaś! byłam pewna, że coś słodkiego się wyłoni z Twojego piekarnika, a tu taka pyszna niespodzianka!
    co tam dzisiaj piekłaś?:> ja się poczułam jesiennie, bo za oknem deszcz, a po domu rozchodził się zapach drożdżowego i jabłek:D

    OdpowiedzUsuń
  26. Pudding chlebowy? Oj nie jadłem ale wygląda bardzo apetycznie koniecznie muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  27. jakoś mi ten wpis z naszymi stópkami umknął :)

    OdpowiedzUsuń