piątek, 31 sierpnia 2012

cynamonowa frittata i koktajl szarlotkowy!

    

  
cynamonowa frittata z jabłkami; koktajl szarlotkowy

73 komentarze:

  1. Ten koktajl szarlotkowy musi być byszny. *-*

    OdpowiedzUsuń
  2. Też jestem zmarzlakiem. ;> A co do telefonów, mi kiedyś wpadł do strumyka górskiego, i też nadal działa :D Mamy szczęście.
    Mogę przepis na frittatę? Cudnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to mówi moja mama: 'więcej szczęścia niż rozumu' :D:D
      przepis na frittatę jest taki:
      100g twarogu, jajko, 2 białka, łyżeczka cynamonu, łyżeczka kardamonu, jabłko, stewia (mam taka w tabletkach, dałam 5)
      Jabłka pokroić w plasterki, dodać twaróg (wcześniej rozgnieciony widelcem), jajko + białka, cynamon, kardamon i stewie - wszystko razem wymieszać. Przelać do naczynka i wstawić do piekarnika na 20minut (200stopni, termoobieg) :-)

      Usuń
  3. koktajl szarlotkowy ? to jest szaleństwo

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudo!! Można prosić przepis na fittatę? *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100g twarogu, jajko, 2 białka, łyżeczka cynamonu, łyżeczka kardamonu, jabłko, stewia (mam taka w tabletkach, dałam 5)
      Jabłka pokroić w plasterki, dodać twaróg (wcześniej rozgnieciony widelcem), jajko + białka, cynamon, kardamon i stewie - wszystko razem wymieszać. Przelać do naczynka i wstawić do piekarnika na 20minut (200stopni, termoobieg) :-)

      Usuń
  5. na początku myślałam, że to lazania ;)
    z faktów o Tobie wynika, że jesteś trochę roztrzepana, hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co, uważam, że roztrzepanie to taka urocza cecha :)

      Usuń
  6. punkt 1 tez tak mam :d
    świetny ten koktajl ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zwykle ślinka cieknie na sam widok. Jak Ty to robisz? Twoje dania są fenomenalne!
    Gdy czytałam o tym, że ciągle się o coś obijasz to zastanawiałam się... dlaczego mówisz o mnie? Ja to nazywam kalectwem, albo sieroctwem życiowym!

    OdpowiedzUsuń
  8. Telefon i kakao, ciekawy koktajl z tego pewnie wyszedł. Wzbogacony o dodatkowe żelazo! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją drogą, co to za wytrzymały telefon?

      Usuń
    2. haha, koktajl, ze palce lizać! :D
      a telefon jaki? samsung galaxy ace ; ale chyba powinni dopisać, ze wodoodporny! :D

      Usuń
  9. koktajlu szarlotkowego to ja nigdy nie piłam, ale ciekawy pomysł

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tam lubię latać samolotem ;)
    Frittata wygląda obłędnie *-*

    OdpowiedzUsuń
  11. A co do Twojego pytania, to kasza gryczana na słodko jest dość dobra. Przynajmniej mi smakowała ;) Warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mozna przepis na koktal?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 jabłka, 200g jogurtu naturalnego, 1/4szklanki mleka, łyżeczka cynamonu, szczypta kardamonu, łyżka miodu
      Jabłka zmiksować w blenderze (aż do uzyskania konsystencji musu) dodać jogurt, mleko, cynamon, kardamon, miód i miksować ok.3 minut. Przelać do szklanki, wierzch posypać pokruszonym biszkoptem. Najlepiej pic schłodzone :)

      Usuń
  13. Hahaha, też tak mam po obejrzeniu horroru;) Pyszny zestaw śniadaniowy, biorę w całości:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczne śniadanie <3
    Też mam słabość do malowania paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. magda! a ja bym chciała, żeby moje paznokcie były zawsze pomalowane, ale mi się nie zawsze udaje, a poza tym bardzo szybko je niszczę; najbardziej lubię zdecydowane kolory, latem czerwone, a zimą śliwkowe. Twoje śniadanie pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję za przepis, skorzystam jak tylko przestaną boleć mnie zęby :D
    A w jakiem temp. piec bez termoobiegu?

    OdpowiedzUsuń
  17. boskie śniadanie , dania z jabłuszkami są najlepsze ;)
    ja też jestem zmarzluchem ;d

    OdpowiedzUsuń
  18. ale pyszności! jeszcze nigdy nie jadłam frittaty, wygląda bardzo smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pysznie to wygląda ;) Wpadam do Ciebie na takie śniadanie na świeżym powietrzu ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mmm pysznie to wygląda :) Co do faktów, to mam to samo z horrorami, malowaniem paznokci i też chodzę non stop poobijana :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam te Twoje ostatnie śniadania! Dzisiejsze wygląda cudnie, mniam :)
    Ja tez kiedyś utopiłam telefon, ale we wrzącej wodzie. I też działa do dziś, tylko ma go moja ciocia :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Twoja frittata z jabłkami to coś dla mnie, podasz przepis? Poproszę i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy koktajl:)
    I miłe rozpoczęcie dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  24. frittata wygląda przepysznie :)
    heh,mam tak samo z horrorami,panicznie się boje ale jakoś i tak chce je oglądać.Chyba lubie się bać ;P

    OdpowiedzUsuń
  25. Wygląda przepysznie ;) Dodaję do obserwowanych!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. też miałam faze na horrory. Ale mi przeszło, bo naprawdę ze mnie dygus ;D. PIękna ta frittata, wygląda zjawiskowo ! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Też mi się zdarza często o coś obijać. Już nie wiem ile razy 'weszłam' w róg zmywarki ;p A horrory kiedyś oglądałam bardzo często, ale teraz jakoś przerzuciłam się na dramaty.

    OdpowiedzUsuń
  28. Telefonowi na pewno było bardzo miło w tym kakao i potraktował to jako przyjemną kąpiel, haha :D.

    OdpowiedzUsuń
  29. look so good! congrats on the award dear! kisses!

    OdpowiedzUsuń
  30. Tak sobie myślę, że koktajl to musi być śniadaniowe niebo w gębie. :)))

    OdpowiedzUsuń
  31. a co to za magiczny koktajl szarlotkowy?;)
    zamiast świeżych jabłek użyłabym pieczonych chyba ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten koktajl szarlotkowy... pycha;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Przecudowne śniadanie! <3 Jestem zachwycona!
    Pozdrawiam spod koca w ciepłej bluzie i skarpetach. Nie ma to jak być zmarzluchem :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam cynamon, szkoda, że mój mąż nie;/

    Gratulacje nominacji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze można pominąć cynamon w przepisie :)

      Usuń
  35. O mniam, to musiało być pyszne, na pewno cos takiego zrobię ;)
    Wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratuluję :)
    Ależ to smakowicie wygląda :)
    Oj, ja także jestem mega zmarźluchem. Nawet w lato potrafię założyć skarpetki do spania ;)
    I też oglądam mnóstwo horrorów, choć po nich zawsze kryję się pod kołdrą ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zaszalałaś z tym koktajlem:)
    W życiu o takim nawet nie słyszałam. Zapowiada się super...

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak zwykle na dzień dobry pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
  39. szarlotkowy koktajl? wsiadam w pociąg do Krakowa :D
    ja też ciągle na coś wpadam ^^ jestem przyzwyczajona do nóg w siniakach ^^ ostatnio poparzyłam sobie wargę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na dodatek połowę rzeczy powylewam,powysypuję ^^ cieszę się,że jeszcze nic nie stłukłam ;O

      Usuń
  40. Bardzo jabłkowe i pyszne śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  41. OMG ! Ja chcę zjeść tą fritattę ! Kocham jabłka i cynamon ! :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Też wiecznie chodzę poobijana :D Aż wstyd nogi pokazać ;)
    A śniadanko boskie! Koktajl szarlotkowy i ta frittata, niebo! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Zostałaś prze ze mnie otagowana
    we wpisie:) http://schokoladeinspirationen.blogspot.com/2012/08/pare-sow-o-mnie.html

    OdpowiedzUsuń
  44. Danie świetnie, ciągle czymś nas zaskakujesz. :) I widzę, że mamy wieeele wspólnego, mnie też ciągle zimno, a o ciągłym potykaniu itp. już nawet nie wspomnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja też nie lubię latać, właściwie od kilku lat tego nie robię. Po prostu dostaję ataku paniki ;/

    OdpowiedzUsuń
  46. Zjadasz takie pyszne rzeczy :) Zazdroszczę :))

    OdpowiedzUsuń
  47. cool award! ich mag die facts ueber dich! mir ist auch immer kalt,trage fast immer ankle boots auch im sommer. ich mag horror filme und ich will auch mit delphine schwimmen haha:)
    kisses

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha gerne:) bunte nails mag ich auch

      Usuń
  48. Koktajl szarlotkowy - rewelacja!
    W sprawie kraba odpisałam pod Twoim komentarzem :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Mmmm... Jak jabłkowo, cudnie to wyglada, poprosze o fritatte.. No i koktajlem tez nie pogardze ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. brzmi pysznieee ! ja ten koktajl poproszę =)

    OdpowiedzUsuń
  51. Twoje pomysły nigdy nie przestaną mnie zadziwiac, masz ich nieskończenie wiele:D i wszystkie takie pyszne<3
    też chodzę non stop poobijana i poparzona, jak jakieś pokrzywdzone dziecko, a paznokcie mam pomalowane prawie zawsze, raz jak wyszłam bez koloru to koleżanki się pytały, czy jestem chora:D

    OdpowiedzUsuń
  52. Obłędne śniadania! :mniam: <3

    OdpowiedzUsuń
  53. obłędne! ale musiało być pyszne *_*

    OdpowiedzUsuń
  54. Z horrorami mam tak samo Madziu jak Ty! :) A jeśli chodzi o śniadanko to dziś przeszłaś samą siebie!

    OdpowiedzUsuń
  55. cynamonowa? wow jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  56. mmm.. cynamon i jabłuszka.. połączenie idealne <3!

    OdpowiedzUsuń
  57. Same pyszności tutaj robisz! :D

    OdpowiedzUsuń
  58. aaaaa haha! a u mnie jutro też ryba! ;DD
    no nie wierzę, żeśmy się zgrały :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Widzę, że w dwóch punktach zgadzamy się w 100%, od dawna marze o nurkowaniu z delfinami i kocham horrory mimo tego, że później się boje ;)

    OdpowiedzUsuń