środa, 22 sierpnia 2012

ciasto marchewkowe!

Na początku chciałam podziękować Ani za moje pierwsze wspólne pieczenie i tym samym moje pierwsze marchewkowe ciasto! Bazowałyśmy na tym przepisie; ja wprowadziłam jednak kila niewielkich zmian: zamiast orzechów włoskich dałam laskowe, ponieważ takie akurat miałam w domu, a biały cukier zastąpiłam trzcinowym. Efekt końcowy? Nie ma już polowy ciasta - to chyba wszystko wyjaśnia. Pyszne, mokre, zdecydowanie do powtórzenia. Jak najszybciej!


kawałek ciasta marchewkowego, koktajl brzoskwiniowy

62 komentarze:

  1. Jak już pisałam u Anpapi - ciasto świetne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. U Ciebie jak i u Ani to ciasto wygląda przepysznie ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie ci wyszło ciacho :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na dniach też muszę coś upiec...;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne wygląda to ciasto!
    Chyba jednak dzisiaj się wezmę za pieczenie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Madziu Droga, ciasto wyglada do tego stopnia bajecznie, że chyba jestem zmuszona poprosic o przepis celem natychmiastowego wypróbowania zaraz po powrocie z wojaży. Czy piekłaś w dużej cz w małej tortownicy? Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie! ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja tortownica ma 24cm średnicy :)

      Usuń
  7. ciasto -pycha ! marchewkowe -zdrowe i smakowite ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale apetyczne ciasto! Wspólne pieczenie jest najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ciacho marchewkowe, już tak dawno go nie piekłam, a jest takie pyszne *-*

    OdpowiedzUsuń
  10. nic dziwnego,że połowy już nie ma :D
    pycha!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jadłam ciasto marchewkowe tylko raz, u babci i bardzo mi smakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię ciasto marchewkowe, dawno nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie dziwota ,że połowy nie ma .Pycha

    OdpowiedzUsuń
  14. ale to ciasto apetycznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie od pewnego czasu biorę się za ciasto marchewkowe. Jak widzę, że u Ciebie tak pięknie wygląda i tak smakuje to zrobię i ja niedługo. ;-)
    A koktajl pychota!

    OdpowiedzUsuń
  16. marchewkowe jest bezkonkurencyjne

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwieeeeeelbiam ciasto marchewkowe! :) Wiec porywam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Za ciacho marchewkowe zabieram się już od jakiegoś czasu. Twoje wygląda obłędnie, pięknie wyrosło.

    OdpowiedzUsuń
  19. u mnie już nie ma ani kawałka, więc chętnie wpadnę i dokończę jeszcze Twoje..:D
    dzięki za pieczenie i mam nadzieję, że niedługo to powtórzymy;*

    OdpowiedzUsuń
  20. Też muszę zrobić ciasto marchewkowe ;)
    Pysznie wygląda <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Do marchewkowego jakoś nigdy nie mogłam się zabrać, ale Twoje wygląda tak pysznie, że chyba w końcu się za nie wezmę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale wspaniałe zdjęcia;]
    Też mam ochotę na coś dobrego.. ale chyba jednak powinnam trochę odpocząć:D
    Ostatnio bardzo dużo piekłam xD

    OdpowiedzUsuń
  23. mniam, pamiętam raz robiłam marchewkowe ciasto i miało taki ciekawy INNY smak. Jak dla mnie idealny placek do herbatki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja tak odbiegając od tematu... - gdzie zakupiłaś te boskie kubki? :)))

    OdpowiedzUsuń
  25. orzechy laskowe...uwielbiam! Czy w tej doniczce na zdjęciu to lawenda?

    OdpowiedzUsuń
  26. Sama bym chętnie skosztowała tego ciasta ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wygląda pysznie :) Muszę spróbować, bo jeszcze ciasta marchewkowego nie robiłam :) POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. mmmm wygląda wspaniale, wgryzłabym się :D!

    OdpowiedzUsuń
  29. wygląda smakowicie ;) ja marchewkowego jeszcze nie robiłam, ale może kiedyś, może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dieser kuchen sieht so gut aus! Ich habe gerade nix zum essen daheim und super hunger!
    kisses chris

    OdpowiedzUsuń
  31. Marchewkowe wypieki są wspaniałe, delikatne i wilgotne w środku, pychota! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow, cieszę się że mój przepis was zainspirował! Wyszło piękne :)

    www.poezja-smaku.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. muszę koniecznie zrobić ciasto marchewkowe! super wyszło :))

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciasto wyszło bajecznie :) Poproszę kawałek ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam! ^^ tylko musisz się spieszyć, zostało go już naprawdę mało!:D

      Usuń
  35. Och marchewkowo się rozmarzyłam dzięki Tobie :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. ciemniutkie, już myślałam, że to czekoladowe, ale marchewkowe też bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Śliczne ciacho wyszło, aż żałuję, że jeszcze nigdy go nie jadlam ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wiele razy jadłam ciasto marchewkowe, ale jeszcze nigdy samodzielnie nie upiekłam. Odstraszała mnie konieczność tarcia marchewki:-).
    Tym przepisem zachęciłaś mnie, by jednak podjąć "wyzwanie" ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tarcie marchewki rzeczywiście było najgorsze :D w pewnym momencie bałam się, ze mi ręka odpadnie :D ale dla takiego smaku - warto!:)

      Usuń
    2. Ach gdyby tak mieć malakser! Do tego celu byłby idealny! :-)

      Usuń
  39. Uwielbiam marchewkowe, nie dziwię się, że nie ma już połowy :) Też uważam, że najgorsze to ręczne tarcie marchewki, trochę boli ręka, ale warto to zrobić tradycyjnie, dzięki temu ciasto jest smaczniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ciasto marchewkowe- zdrowe, pyszne i pożywne. Uwielbiam...:)

    OdpowiedzUsuń
  41. uwielbiam ciasta marchewkowe, znam dwa przepisy - jeden taki jak Ty, a drugi na takie bardzo mokre i dość płaskie ciasto. Oba ubóstwiam i nie potrafię zdecydować, które lepsze. Ja często dodaję ziarna słonecznika.
    och, rozmarzyłam się :)))
    pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  42. Dlaczego nigdy nie zrobiłam sobie takiego śniadania!?

    OdpowiedzUsuń
  43. Zakochałam sie w Twoim dzisiejszym śniadaniu! ♥

    OdpowiedzUsuń
  44. bardzo lubię ciasto marchewkowe. piękne Ci wyszło

    OdpowiedzUsuń
  45. Patrzę na to ciasto i wiem,że zrobię je na pewno ;) Bardzo dziękuję za podesłanie przepisu. A tak prywatnie, to gdzie zakupiłaś takie ładne wysokie kubeczki? Pozdrawiam tym razem z Ibizy ;)Oj, wesoło tu, wesoło:))

    OdpowiedzUsuń
  46. w tej wersji jeszcze nie jadłam, może spróbuję

    OdpowiedzUsuń
  47. rewelacyjnie to wygląda, chyba zapewne równie dobrze smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  48. o jacie......... REWELKA! Po królewsku serio serio.... Aż mi żal, że swoje śniadanie traktuję tak po macoszemu, codziennie to samo wasa z szynką lub serkiem hehehe ;) Pora to zmienić.

    Dzięki za komentarz.

    OdpowiedzUsuń