środa, 1 sierpnia 2012

gofry po raz pierwszy!

Moje pierwsze gofry! Pozazdrościłam rodzicom, którzy zajadają się nimi teraz codziennie nad morzem!

     

gofry pszenne z dodatkami: serek śmietankowy, mus jabłkowy, dżem truskawkowy, cukier puder, miód

36 komentarzy:

  1. Najlepsze z górą bitej smietany i sosem karmelowym:D

    OdpowiedzUsuń
  2. mm zjadłabym takiego cieplutkiego gofra ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. zapach gofrów..a najlepsze są "suche" i delikatnie słodkie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. pycha ! zazdroszczę gofrów, ja jeszcze nie mam gofrownicy ;/
    wyglądają świetnie ,a dodatki aż ślinka leci ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Doprawdy wyglądają apetycznie.
    Sama zjadłabym coś takiego.
    Niestety gofrownicy na razie brak.

    OdpowiedzUsuń
  6. wyślij mi takie do szpitala :-) bo tutaj jedzenie jest okropne :-(

    OdpowiedzUsuń
  7. wyślij mi takie do szpitala :-) bo tutaj jedzenie jest okropne :-(

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne gofry. :) I dużo dodatków. To lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny mają ksztalt ;) Spróbuj koniecznie z masłem orzechowym ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusisz tymi goframi, a ja wciaż nie mam gofrownicy! :P O nie, ile można tylko patrzeć na takie pyszności, kupuję! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne dodatki :) Proponuje jeszcze z maslem jak wyzej Lauren i z twarozkiem plus owoce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mmm takie pyszne śniadanie i to w towarzystwie : ) mniam!

    OdpowiedzUsuń
  13. oj jak ja dawno nie jadłam gofrów:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam w planach zrobić gofry na śniadanie, ale często rano nachodzi mnie ochota na coś innego (często pod wpływem tego co znajdę w szafce, lodówce czy też spiżarce) - ale muszę się w końcu sprężyć i zrobić :) Twoje są cudne :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Gofry zawsze, wszędzie i o każdej porze, a w dobrym towarzystwie smakują jeszcze lepiej ! ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam dni, które zaczynam od gofrów! jaki z tego morał? trzeba je robic często!:D
    porywam jednego! albo nie, dwa:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Och, narobiłaś mi chętki na gofry! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. No i przypomniałaś mi o gofrownicy i teraz zrobię i dużo zjem, a co ! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. będę musiała odświeżyć moją gofrownicę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba muszę pożyczyć od siostry gofrownicę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. kocham, kocham gofry! chciałam sobie teraz zrobić owsiankę, ale chyba jednak zrobię gofry. nie mogę się zdecydować ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. mus jabłkowy ostatnio mama zrobiła, to jest takie pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  23. no właśnie jestem w Krakowie :D
    ten ogród doświadczeń to co to jest dokładniej? bo brzmi ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. kto tu komu robi apetytu! ja się boję do Ciebie zaglądać, bo mi ślinka zawsze leci!! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ mam ochotę na gofra! ♥
    Czy nad morzem czy w domu najlepsze gofry są domowe!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ależ mi narobiłaś ochoty na gofry... Dlaczego wchodząc za każdym razem na tego bloga, akurat na to, co dodajesz mam ochotę? :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dawno nie jadłam gofrów, a mam gofrownicę w kształcie serduszek. Muszę ja znaleźć ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Eh, boli brak gofrownicy ;) tylko sobie apetytu narobiłam, pyszności ;D

    OdpowiedzUsuń
  29. Własnej roboty i to z takimi dodatkami to normalnie poezja

    OdpowiedzUsuń
  30. Marzą mi się gofry na śniadanie, niestety moja gofrownica mam wrażenie jest starsza od nas wszystkich tu wziętych:P

    OdpowiedzUsuń